Zagłebie Dąbrowskie > Dąbrowa Górnicza > Pasażerowie ranni w wypadku autobusu w Dąbrowie Górniczej
KZK-GOP-Sosnowiec

Pasażerowie ranni w wypadku autobusu w Dąbrowie Górniczej

Opublikowano dnia: 1 lutego 2011

Artykuł autorstwa: Redaktor Naczelny

Kategorie: Dąbrowa Górnicza, Pierwsza strona

Trzynaście osób trafiło do szpitala po tym jak w dąbrowskiej dzielnicy Ząbkowice autobus ikarus zderzył się czołowo z ciężarówką. Na szczęście nikt nie zginął. Godzina 9.40. Na łuku przy końcu ulicy Gwardii Ludowej i początku Armii Krajowej wyjeżdża autobus KZK GOP linii 175. Uderza czołowo w ciężarowego styera. Słychać pisk opon, krzyki.

- Wyglądało to poważnie – mówi pan Tadeusz, który przejeżdżał tamtędy do pracy.

Na miejscu jako jedni z pierwszych byli strażacy.

- W pierwszej kolejności zajęliśmy się udzielaniem pomocy rannym – mówi Dariusz Kleszcz, dowódca jednostki Państwowej Komendy Straży Pożarnej w Dąbrowie Górniczej.

- Robiliśmy to aż do przyjazdu Pogotowia Ratunkowego. Większość obrażeń to rozcięcia łuku brwiowego, warg, ogólne potłuczenia – relacjonuje dowódca jednostki.

W pomoc pasażerom zaangażowało się w sumie 11 strażaków z 3 jednostek. Jedenastu pasażerów trafiło do Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej, dwójka dzieci do Centrum Pediatrii w Sosnowcu. – Na szczęście obrażenia dwóch chłopców nie są groźne – mówi Andrzej Badeński, lekarz z sosnowieckiego Centrum Pediatrii.

- Młodszy, czterolatek, z lekkim wstrząśnieniem mózgu zostanie na oddziale na obserwacji. Starszy, trzynastoletni, po udzieleniu pomocy może wrócić d domu – zapewnił lekarz.

Natomiast Zbigniew Grzywnowicz, dyrektor Szpitala w Dąbrowie Górniczej odmówił udzielenia informacji na temat stanu przywiezionych pacjentów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie ma zagrożenia życia.

Ciężarówka marki Steyr, która zderzyła się z autobusem, przewoziła mrożonki.

- Obaj kierowcy byli trzeźwi. Trudno w tej chwili wyrokować po czyjej stronie była wina. Wpływ mogły mieć zarówno warunki i śliska nawierzchnia, jak również nie dostosowanie prędkości – mówi Mariusz Miszczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Górniczej.

Mniej wątpliwości w tej sprawie ma Tomasz Musioł z biura prasowego KZK GOP.

- Na miejscu był nasz przedstawiciel i uzyskał informację, że wina leżała po stronie ciężarówki. Przynajmniej na 99 procent. Wypadła z oblodzonego łuku drogowego i zahaczyła o autobus – mówi.

Przegubowy autobus Ikarus został odholowany do bazy. Mimo że na miejscu przez trzy godziny pracowali strażacy i służby drogowe, same linie autobusowe kursowały tu, jak mówią przedstawiciele KZK GOP, bez problemu, nie wyłączono przystanków.

Jak zapewnia Marek Pikuła, prezes sosnowieckiego PKM, autobus był sprawny i kontrolowany przed wyjazdem.

- Z moich informacji również wynika, że przyczyną nie były usterki techniczne autobusu. Najważniejsze jest w tej chwili zdrowie pasażerów. Autobus został zholowany i na razie trudno ocenić, czy będzie naprawiany – mówi prezes.

Źródło: Polska Dziennik Zachodni

Napisz komentarz


  • Pomieszczenie biurowe lub na inną działaność finansową, o powierzchni 156 m2 z możliwością dobrania większej powierzchni.

    Katowice ul. Czerwińskiego 6 (parter) 100m od ronda

    tel. 662-332-098